Kilka wskazówek

W moim przypadku pomagało: wizyty u psychoterapeuty i bioenergoterapeuty, łykanie magnezu, selenu, żeń-szenia i miłorzębu japońskiego, picie piwniczanki, lektury psychologiczne, filozoficzne biografie ludzi sukcesu, spacery i słuchanie muzyki klasycznej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *