Nasza ekipa

Mateusz Rudawa

Mateusz RudawaSzczupły, wysportowany łysy – blondyn o ciele lekkoatlety, wzrost 178 cm, wiek 29. Jego pasją jest pomoc innym, wierzy w idealistyczny świat, a osobistym marzeniem jest wybudowanie domu i posadzenie drzewka. Wieczorami odchodzi w świat transcendencji – tak, to ja, Mateusz. To chyba najtrudniejsza część, jaką zlecił mi zespół, opisać siebie. Myślę, że najlepiej obrazuje moje podejście do życia cytat „Do drzwi zapukał strach, otworzyła mu odwaga i nikogo już tam nie było”. Tak poza tym, wierzę że każdy na świecie żyje „po COŚ”, a nie dla samego istnienia.
A i pamiętajcie… zawsze jest wyjście z każdej sytuacji!

Karolina Sabadasz

Karolina SabadaszStudiuje na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu. Jestem ciemną blondynką o brązowych oczach i średnim wzroście. Muzyka, taniec, książki i przyjaciele - to jest to, co sprawia, że czuje się dobrze. Każdą przeszkodę staram się traktować jak lekcje, a nie karę. Uwielbiam spotykać nowych ludzi i poznawać ich pasje. Moją zaletą jest na pewno szczerość i dążenie do celu. Podobno punktualność jest moją najsłabszą stroną. Czym dla mnie jest życie?- to ogromny dar, który dostał każdy z nas, więc nie pozwól, aby ktoś lub coś Ci go odebrało.

Konrad Postawa

Konrad PostawaMam na imię Konrad, jestem absolwentem wydziału Informatyki i Zarządzania Politechniki Wrocławskiej. Zawodowo zajmuje się projektowaniem i wdrażaniem stron internetowych oraz udzielaniem wsparcia IT dla firm. Nie jest to jednak jedyne moje zajęcie. Od 2007 roku współpracuje z Fundacją Aktywny Senior, gdzie aktywnie działam na polu przeciwdziałania wykluczeniu społecznemu i cyfrowemu osób starszych. Od 2012 działam jako Latarnik - Wolontariusz działający w programie Polska Cyfrowa Równych Szans. Prowadzę kursy z obsługi komputera i Internetu, które mają pokazać Seniorom, że mogą posługiwać się takimi samymi cyfrowymi narzędziami jak ludzie młodzi oraz że mają jedną ogromną zaletę - doświadczenie życiowe.

Jako dziecko przeszedłem skomplikowaną operację kręgosłupa i te kilka miesięcy w szpitalu oraz prawie rok rehabilitacji pokazały mi, że w życiu może być źle, ale skoro to przetrwałem to może być już tylko lepiej. Dlatego przez całe życie staram się pomagać innym i pracować na rzecz potrzebujących. Skoro tu jestem to z jakiegoś powodu, być może po to, by pomagać.