Naturalne leczenie vs farmakologiczne

Naturalne leczenie vs farmakologiczne

Pewnie można byłoby toczyć spór w nieskończoność. Postaramy się jednak pomóc.

Pierwsze pytanie jakie nasuwa mi się na myśl, to: Nie masz swojego rozumu? Czy mógłbyś rozważyć wszystkie za i przeciw, każdego ze sposobów za nim zaczniesz toczyć wojny na komentarze w mediach społecznościowych? Jeżeli jedynym Twoim argumentem jest opinia LEKARZA na ten temat, po prostu nie czytaj dalej… Czy administrator sieci będzie mógł się wypowiedzieć więcej na temat tworzenia aplikacji, czy raczej większą wiedzę jednak w tym zakresie będzie posiadał programista? Oboje przez mniej doświadczone społeczeństwo w tym zakresie będą uważani za informatyków. Mam nadzieję, że na tym porównaniu przedstawiłem Wam pokrótce, co dzieje się w mediach głównego nurtu jak i w tych „niezależnych”. Tak bardzo brakuje nam oderwania się od społecznego myślenia i wykreowania własnego poglądu.

Co na pewno potrzebne jest w walce z zaburzeniami?

Pewien lekarz powiedział „Jeżeli pacjent chce wyzdrowieć, i wierzy, że mu się to uda, medycyna jest bezsilna”. Na pewno wiara jest niezbędna do osiągnięcia sukcesu. Mało istotne jest to, czy jesteś wierzący czy nie i w co, tak naprawdę wierzysz. Sama wiara daje człowiekowi ogromne pokłady siły i uruchamia prawa, które nie do końca da się zbadać. Biblia zawiera w sobie słowa Jezusa „Jeśli będziecie mieć wiarę jak ziarnko gorczycy, powiecie tej górze: Przesuń się stąd tam! A przesunie się. I nic niemożliwego nie będzie dla was.” Przykładów uzdrowień medycznych w każdej religii można przytaczać i mnożyć. Jednakże elementem nierozerwalnym wszystkich jest wiara, wiara w siebie, w swoje możliwości, Boga…

Mówisz, że farmacja jest zła…

Kiedy boli Cię głowa, sięgamy po magiczną pigułkę i jakoś dziwnie wszystko wraca do normy. Kiedy mamy rozwolnienie bierzemy tabletkę i jakoś dziwnie, ale też działa…

Mówisz, że naturalne leczenie jest złe…

Kiedy patrzysz na życie ludzi „odciętych” od cywilizacji, którzy żyją w okolicach 100 lat, być może zastanawiasz się „jak to możliwe?”. Pytani o swoje żywienie, odpowiadają: „Swoje mleko, jajka, mięso, ziemniaki i kiszonki. Życie bezstresowe.” Gość, któremu mieli amputować nogę, okazuje się, że unika amputacji, bo wyleczył ją pijawkami…

Zarówno w przypadku farmacji jak i naturalnym leczeniu można przedstawiać wiele przypadków działających na korzyść lub niekorzyść. Być może dosyć proste przykłady podałem, ale chciałem jedynie podkreślić, że „nie można się wszystkiego wyrzekać i należy się do niczego nie przywiązywać”. Wszystko zależy od sytuacji, ale we wszystkim potrzebna jest wiara.

Mateusz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *