psychiatra

Marzena - pływanie kajakiem
0

Moja historia Zawsze byłam osobą lękliwą z lekką fobią społeczną. W maju zapaliłam marihuanę i zaczął się mój koszmar. Zobaczyłam inny, świat jak w jakimś filmie, tyle, że bardzo realny, nie czułam swojego ciała, jakby wszystko znieczulone. Bardzo się tego wystraszyłam, ale po jakichś dwóch godzinach uspokoiłam i przeszło. Później nie spalam jeszcze przez dwie noce, ale wszystko wróciło do normy. Po paru dniach znowu spróbowałam zapalić bo nie wierzyłam