życie

10 nawyków, które warto wprowadzić w życie
0

Co się dzieję kiedy przychodzisz do domu po pracy? Co robisz pierwsze, kiedy wstajesz rano? Co robisz przed snem ? Co robisz, kiedy włączasz komputer? Nawyki- to one, odgrywają istotne role naszego życia i sprawiają, że odpowiedź na każde powyższe pytanie jest oczywista. Nasza podświadomość kontroluje je i przez to nie myślimy jak coś wykonać, a jedynie robimy to automatycznie. Nie bądźmy niewolnikami naszych złych nawyków! Wszystko możemy zmienić. O

Krok, do pokonania zaburzeń
0

Mamy dobrą wiadomość, opcji jest milion, to tylko nasze głowy potrafią płatać nam figle i wmawiać różne iluzje tzw. zaburzenia. Tak więc… już na samym wstępie możecie być spokojni. Zawsze jest wyjście z sytuacji. Nikt nie jest odosobnionym przypadkiem. Dzisiaj chcemy Wam przedstawić pewnego chochlika, który płata nam figle, niezależnie od tego, z czym walczymy. Możliwe, że jesteś „hipochondrykiem” i zauważasz częste zmiany w swoim ciele, czy w jego funkcjonowaniu…

Historia Tomka
0

Moja historia Na początku chciałbym zaznaczyć, że od zawsze miałem wysoki stopień samoświadomości. Dzięki temu potrafię głęboko analizować swoje myśli, uczucia i stwierdzić, że coś jest ze mną nie tak. Swojego czasu zacząłem interesować się psychologią i rozwojem osobistym. Jednak mimo ogromnego wysiłku i wytrwałości nie udawało mi się zmienić mojego pesymistycznego nastawienia oraz bardzo niskiej samooceny. Zdiagnozowałem u siebie dystymię (lżejszy rodzaj depresji) jakieś 2 lata temu. Próbowałem różnych

Naturalne leczenie vs farmakologiczne
0

Pewnie można byłoby toczyć spór w nieskończoność. Postaramy się jednak pomóc. Pierwsze pytanie jakie nasuwa mi się na myśl, to: Nie masz swojego rozumu? Czy mógłbyś rozważyć wszystkie za i przeciw, każdego ze sposobów za nim zaczniesz toczyć wojny na komentarze w mediach społecznościowych? Jeżeli jedynym Twoim argumentem jest opinia LEKARZA na ten temat, po prostu nie czytaj dalej… Czy administrator sieci będzie mógł się wypowiedzieć więcej na temat tworzenia

Michał - jego walka
0

Moja historia Cześć Wszystkim, którzy zechcieli przeczytać moją historię. Ogólnie pochodzę z Gdańska – piękne miasto. Obecnie mieszkam w Londynie. Nie będę się rozpisywał za wiele odnośnie mojej przygody z dd, depresją, nerwicą lękową. Opowiem ją w wielkim skrócie, ale za to bardzo konkretnie. Trudno mi stwierdzić kiedy to zaczęło się. Kiedy kończyłem studia, strasznie spiliśmy się i pamiętam to straszne uczucie na drugi dzień. Chyba wiecie o czym mówię,

Czarny pies
0

Oto krótka historia o „czarnym psie”… To historia o moim zwierzaku, którego nazywałem różnie: Lęk, Nerwica, Depresja… nawet nie wiem jeszcze, jak mogłem go nazywać. Kiedy tylko on pojawiał się, czułem, że jest próżnia, wszystko spowalniało. Czułem jakbyśmy, zostawali we dwójkę sami pośród całego świata. Potrafił zaskakiwać, ponieważ pojawiał się niezależnie ode mnie, tak po prostu… i wtedy absorbował mój czas, czułem się, jakby ubywało mi lat. Kiedy inni cieszyli