Zaburzenia oczami osoby „zdrowej”

Miłość

Niedawno minęło 5 lat, 5 lat z moim, teraz już, mężem. Kiedy go poznałam, nie wiedziałam, jaka tajemnicę w sobie skrywa.

Od pierwszego spotkania był dla mnie kimś pełnym radości, energii, z pozytywnym nastawieniem do życia, osobą pokonującą każdy problem bez zawahania się, osobą pełną wiary, wiary w możliwości człowieka. Skrywał w sobie jednak tajemnicę. Jaką?

Już od czasów dzieciństwa, cierpiał na zaburzenia psychiczne. Jako nastolatek, miał problemy natury psychicznej. Bezsenność, obawy, koszmary, brak chęci do życia, współistnienia w społeczeństwie. Nie chciał zostawać sam, nie chciał wyjeżdżać z rówieśnikami na wycieczki szkolne.

Nie jest/był on jednak jedynym dzieckiem cierpiącym na tego rodzaju dysfunkcję. Statystyki policyjne są wstrząsające. W ubiegłym roku 177 dzieci popełniło samobójstwo – jedno z nich miało mniej niż 9 lat, 15 ofiar to dzieci w wieku od 10 do 14 lat, a aż 161 – to nastolatki w wieku od 15 do 19 lat. Dwa lata temu prawie 600 dzieci i młodzieży próbowało odebrać sobie życie. Najgorsze statystyki dotyczące samobójstw wśród dzieci w powojennej historii Polski skłaniają do smutnych refleksji. Wiele z tych ofiar cierpiało na depresję. Pomoc nie przyszła na czas.

Jak dostrzec problem, jak pomóc?

Nie ma złotego środka. Nie ma jednej rady, osoby, słowa, które mogłoby zahamować depresję.
Wracając do mojej historii, to pełen radości mężczyzna skrywał w sobie historię z depresją, która powraca, w większym lub mniejszym nasileniu, ale wraca.

Ujawnia się w najmniej oczekiwanych momentach i co wtedy? Wtedy potrzeba zrozumienia, czułości, opieki, wrażliwości… Trzeba znaleźć w sobie siłę zrozumienia, przezwyciężenia swojej egoistycznej ludzkiej natury. Ważne jest, by dostrzec moment, kiedy nadchodzi ta chwila załamania, by nie przegapić ani jednej sekundy, by nie zostawić ukochanej osoby z tym samej sobie. Myślę, że tutaj najistotniejsza jest po prostu – Miłość. Bo:

…Miłość cierpliwa jest,
łaskawa jest…
nie szuka swego,
nie unosi się gniewem,
nie pamięta złego;
…Wszystko znosi,
wszystkiemu wierzy,
we wszystkim pokłada nadzieję,
wszystko przetrzyma.

1Kor, 13, 1-13, Hymn o miłości

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *